poniedziałek, 22 lipca 2013

37. Psychoza - Robert Bloch






wydawnictwo: Książnica 
data wydania: 2008r. (data przybliżona) 
ilość stron: 160
okładka: miękka



„Nienawidzisz ludzi, bo boisz się ich, prawda? Zawsze się ich bałeś, od małego. Wolałeś siedzieć przy lampie i czytać. Robiłeś to już 30 lat temu i robisz to nadal. Chowasz się za okładkami książek.” 


Motel na odludziu. Ustronne miejsce, idealne do zatrzymania się, by odpocząć w czasie dłuższej jazdy. Norman Bates zajmuje się motelem. Nie jest mężczyzną odważnym, nigdy się nie ożenił, ludzie określali go jako mamisynka. Pewnego wieczoru przyjeżdża dziewczyna, która szuka pokoju na noc. Norman chętnie jej go wynajmuje i widząc, że dziewczyna przejechała kawał drogi, jest zmarznięta i głodna, zaprasza ją na kolację do domu na wzgórzu. Po posiłku dziewczyna udaje się do swojego pokoju, którego już nigdy nie upuści żywa. 
Nikogo nie było w motelu.
Nikt nie przejeżdżał tamtą drogą. 
Panowała cisza. 
Norman nie mógł tego zrobić. 
Norman był zbyt nieśmiały, aby odważyć się popełnić morderstwo. 

Czytałam tą książkę już jakiś czas temu i dokładnie pamiętam, że wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Jednak jak to z moją pamięcią bywa, szybko zapomniałam jej fabułę, więc postanowiłam jeszcze raz zaznajomić się z "Psychozą". Muszę przyznać, że za pierwszym razem chyba podobała mi się bardziej, ale to tylko dlatego, iż nie byłam jeszcze "doświadczona" w czytaniu. Teraz, po przeczytaniu mnóstwa kryminałów, wywarła na mnie jedynie dobre wrażenie. 

"... morderstwo to przecież okropna rzecz i nawet jeśli jest się trochę nienormalnym, można zdawać sobie z tego sprawę. "

Cała fabuła jest ogółem interesująca i zagmatwana. Autor bardzo dobrze tworzy intrygę, myli czytelnika, nasuwa mu mylne wnioski. Pod względem pomysłu jestem mile zaskoczona - naprawdę udała się Blochowi ta książka. Nie jest ona jednak aż tak dopracowana i aż tak dobrze napisana, abym była z niej zachwycona.    Opisy czasami są nużące i nie trzymają w napięciu tak, jakbym oczekiwała. Postaci były słqbo opisane i wszystkie takie same. 

Mimo wszystko jednak książka mi się podobała i na pewno muszę obejrzeć film. 7/10

11 komentarzy:

  1. Zapragnęłam przeczytać. Kupiłaś mnie tymi cytatami. Już sprawdziłam, i jest dostępna w mojej najbliższej bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda iz opisy są nużące. Lubi gdy takie książki trzymają czytelnika w ogromnym napięciu.

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi fajnie, może się skuszę :) lubię książki w takich klimatach :)

    zapraszam do siebie, nagrywam recenzje w formie youtubowej, może Cię zainteresuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że może mi się spodobać, muszę poszukać jej w bibiliotece ; D

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja raczej za książkę się nie wezmę. Film uwielbiam i chyba nie chcę sobie psuć obrazu ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachęciłaś mnie, muszę choć na chwile oderwać sie do fantastyki, więc myślę, że sięgnę, poszukam w bibliotece. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe. Może się skuszę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. czytałam tę książkę ponad rok temu, podobała mi się ale chyba muszę sobie co nieco przypomnieć bo pamiętam już tylko ogólny zarys :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi intrygująco. Chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń